tarcza Biuletyn Szkolny

Numer 3 (73) - luty - rok szkolny 2004/2005

Felieton kulinarny

J Woznowska


Placek jabłkowo-kokosowy


to skromna nazwa na pyszne ciasto z jabłkami i wiórkami kokosowymi, wiedzą ci, którzy pytali mnie ostatnio o ten przypis.

Ciasto składa się z trzech warstw:

I Kruche ciasto:

250 g masła niesolonego (lub margaryny)
2 szklanki (500 ml) mąki
¾ szklanki (200 ml) cukru
2 żółtka
2 łyżki gęstej śmietany 14 %
1 łyżeczka proszku do pieczenia
¼ łyżeczki soli
Jeśli ktoś lubi cienkie spody, można przygotować ciasto z połowy proporcji, też świetnie wychodzi, a może jeszcze lepiej.
Składniki siekamy nożem, potem szybko zagniatamy rękami. Po uformowaniu bryły ciasta i zawinięciu np.
w folię aluminiową schładzamy je w lodówce. Ciasto po przenocowaniu w lodówce świetnie kroi się w plastry, którymi wyklejamy blaszkę (rozmiarów np. 32 x 22 cm, praktycznie jest wyłożyć ją folią aluminiową).

II Warstwa obranych jabłek np. McIntosh, pokrojonych w ósemki.

 

III Masa kokosowa:

ok. 200 g masła niesolonego
4 łyżki wody
Placek jabłkowo-kokosowy ¾ szklanki (200 ml) cukru
Zagotować razem w garnku i dodać ok. 200 g wiórków kokosowych niesłodzonych (jeśli słodzone, zmniejszyć ilość cukru)
Zamieszać aby powstała masa. Masą tą przykrywamy jabłka.

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika, temperatura 350°F (180°C). Pieczamy 50-55 minut. W połowie czasu pieczenia warto sprawdzić kolor kokosu, może trzeba nakryć folią aluminiową aby zbytnio go nie spalić i zachować ten piękny kolor ciemnego złota.

Gwarantuję, gdy podacie gościom to ciasto, będzie zjedzone co do ostatniego kuszącego okruszka, a szkoda bo na drugi dzień też jest dobre.


Uwaga dzieci i młodzież! To jest łatwe!


1 babka lub 12 babeczek z syropem klonowym i nutką imbiru co daje nam niepowtarzalną kombinację oryginalnego smaku i wybornie słodką, chrupiącą skórkę.

Ciasto:

Babka
100 g (½ szklanki) masła roztopionego
100 g (½ szklanki) cukru brązowego (cassonade), to troszkę za słodkie, lepiej dać mniej
2 jajka
250 ml (1 szklanka) syropu klonowego
125 ml (½ szklanki) ciepłej wody
560 g (2½ szklanki) mąki
5 g (1 łyżeczka od herbaty) sody
10 g (2 łyżeczki od herbaty) proszku do pieczenia
2,5 g (½ łyżeczki od herbaty) imbiru mielonego
szczypta soli też nie zaszkodzi
Jeśli ktoś ma fantazję może dorzucić garść stosownych bakali.

Produkty w podanej kolejności wkładać do miski i mieszać cały czas łyżką aż się połączą na jednolite ciasto, co wcale nie trwa tak długo.

Babkę (najlepiej w okrągłej foremce z dziurką w środku, foremka posmarowana olejem i posypana tartą bułką, foremki do babeczek wystarczy tylko posmarować olejem) wstawiamy do nagrzanego piekarnika, temperatura 350°F (180°C) na 50-55 minut, babeczki 20-25 minut.

I już za chwilę po mieszkaniu rozchodzą się obiecujące zapachy a godzinę później uzyskujemy uznanie domowników degustujących naszą babkę, dzieci opowiadają się za babeczkami. A właściwie wystarczyło tylko łyżką zamieszać i taki sukces!





Tekst i zdjęcia:
Jolanta Woźnowska







Kalendarz szkolny | Informacje o szkole | Komitet rodzicielski | Klasy | Kącik uczniów | Album szkolny | Dla nieobecnych | Biuletyn Szkolny | Kontakt